wtorek, czerwca 26

Dwójka -Opiekun. Życie wśród ludzi

Opiekun uważa, że nie ma swoich własnych potrzeb. Bardzo źle się czuje prosząc innych o pomoc. Gdy ktoś otwarcie prosi o pomoc to dla Opiekuna znak, że osoba taka jest samolubem.  Nie lubi analizować siebie, bojąc się, że nie odkryje nic poza pustką. Pytany o oczekiwania i potrzeby szybko zmienia temat, przedmiotem dyskusji czyniąc pytającego.  Niestety osoba ta stworzona jest do zaspokajania cudzych potrzeb, które niejako uważa za swoje własne. 

Dwójka jest bardzo empatyczna i otwarta na ludzi, umie współodczuwać. Umie wytworzyć wkoło siebie aurę szczerości wpływającą na to, że ludzie lubią i czują potrzebę zwierzania się Opiekunowi. Wbrew pozorom w ten sposób daje ludziom możliwość poznania samych siebie i otwiera ich na nowe możliwości. Okazuje anielską wprost cierpliwość a za powód istnienia przyjmuje konieczność pomagania innym.
Opiekun jest hojny i za to jest podziwiany przez otoczenie i siebie samego. Jednak jego dobre uczynki mają jeden główny cel: ukrycie jego wad i błędów. Myśli, że gdy ludzie widzą dobre rzeczy nie zwracają uwagi na potknięcia. Gdy wpadniesz w jego krąg to bądź pewny wyrzutów sumienia, że tak źle o nim myślałeś. Zrobi wiele abyś je miał i aby mógł w blasku swej świętości łaskawie Ci wybaczyć tą pomyłkę. 
Wytwarza jednostronne relacje międzyludzkie. O sobie nie mówi prawie nic, jednak ludzie mówią mu o sobie wiele rzeczy. Opiekun ich wspiera i pomaga przezwyciężać trudności. Nie umie jednak spontanicznie okazywać uczuć. Partnera zachęca do szczerości ale sam trzyma dystans.
Opiekun świetnie się maskuje i trudno jest dostrzec, że sam znając innych pozostaje niezbadaną wyspą. Zajmując się innymi świetnie odciąga uwagę od innych. Ludzie są dość egoistyczni by w większości wypadków nawet tego nie dostrzec, ciesząc się, że zostali postawieni w centrum uwagi kogoś innego. 
Dwójka lubi wpływać na życie innych osób, bo to bardzo łechce jej ego. Uwielbia więc doradzać i poprawiać. Nie lubi jednak być osobą publiczną i woli prywatność, wtedy może być główną postacią na scenie. Relacje takie, które wiążą się z zależnościami pozwalają zarówno Opiekunowi jak i otoczeniu rozwijać się. 
Jest świetnym manipulatorem i stosując wiele różnych sposobów potrafi ludzi omotać i przywiązać do siebie.  Potrafi w białych rękawiczkach umniejszyć publicznie czyjeś osiągnięcia i umiejętności i w dodatku z dobrodusznym uśmiechem powiedzieć, że robi to tylko i wyłącznie dla dobra tej osoby oraz po to by nie żyła marzeniami i złudzeniami. Co mało atrakcyjne relacje takie nazywa miłością i przyjaźnią. Gdy już uda mu się osobę uzależnić to traktuje ją jak piłkę na sznurku, odpycha i przyciąga zależnie od własnych potrzeb. Robiąc to podnosi swój prestiż i samoocenę. 
Swoją własną wartość buduje poprzez liczbę uzależnionych osób oraz tego jak bardzo potrzebują one jego pomocy. Oczywiście za swoje poświęcenie oczekuje wdzięczności, bo jest to podstawa jego istnienia. Ciągle walczy aby określić swoją wartość i tożsamość.
Uwielbiają obdarzanie innych komplementami i wylewnością. Robią to licząc na to, że ktoś w końcu potraktuje Dwójki tak samo. Niewdzięczność to dla niego poważny cios. Gdy do tego dojdzie staje się wobec winowajcy albo męczennikiem albo zajadłym wrogiem i wtedy nie cofa się przed atakami i pomówieniami. 
Uwielbia sprawiać przyjemność innym i jest chory gdy mu się to nie udaje. Zadowala się zwykłym dziękuje i cierpi gdy ktoś mu się tym nie odwdzięczy za pomoc.Lubi niestety traktować ludzi jak swoją własność.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Czy będzie ciąg dalszy? Czekam z niecierpliwością ;) Czy mogłabym się dowiedzieć na jakiej literaturze się opierasz? Bardzo ciekawe, od niedługiego czasu interesuję się enneagramem i zbieram materiały ;) Pozdrawiam! Czekam na cd